![]() Wszystkie teksty |
DążenieNazywam się Natalia Sarata, mam 35 lat, w roku 1989 miałam 10.Czas przed 1989 rokiem kojarzy mi się z wyjazdami mamy do Wielkiej Brytanii. Czułyśmy się z uprzywilejowanymi dziećmi, bo dostawałyśmy od niej paczki. Wskakiwałyśmy do wielkiego pudła i wyciągałyśmy skarby: a to pastę do zębów Colgate, a to mydło Palmolive. Dobrze wiedziałam, że inne dzieci tego nie mają. Z 1989 roku pamiętam 4 czerwca - pierwsze prawie wolne wybory. Siedziałam na schodach i czekałam na wyniki, a moi rodzice przed telewizorem zaciskali kciuki. Później poszłam do prywatnej szkoły, na studia - socjologię, europeistykę i gender studies. Od 2002 roku współpracuję - najpierw jako wolontariuszka, teraz już zawodowo - z fundacją kobiecą; od 2007 roku prowadzę organizację, którą współzałożyłam. Realizuję projekty społeczne przeciwdziałające dyskryminacji ze względu na płeć i orientację seksualną. Wiele osób w moim kraju dotyka dyskryminacja. Doświadczam jej także i ja - jako kobieta, jako lesbijka, jako młoda osoba. I z różnych innych względów. Ale doświadczenie dyskryminacji nie jest tym, co mnie zmotywowało - to raczej poczucie życia w kraju, który nominalnie jest demokratyczny, ale różne osoby mają tu niestety różne szanse. Wolność nie jest jedna. Wolności jest wiele i każda osoba jest wolna lub niewolna na różne sposoby. Myślę o wolności jak o procesie. Do wolności się dąży. |